Kocham Zupy - przepisy

Kasza gryczana, czyli tatarczana

Kasza tatarczana to po prostu kasza gryczana. Ta alternatywna dawna nazwa wzięła się stąd, że kasza przywędrowała do Polski razem z Tatarami.

Gryka to samo zdrowie

W Polsce uprawia się grykę głównie w okolicach Janowa Lubelskiego. Zawiera dużo białka, tłuszczu, węglowodanów i składników mineralnych. Białko zawarte w tej kaszy jest tak wartościowe jak białko roślin strączkowych. Gryka zawiera także witaminy B1 i PP oraz związki mineralne wapnia, żelaza, fosforu, potasu i miedzi. Co bardzo ważne – nie zawiera glutenu, mogą ją więc jeść osoby na diecie bezglutenowej.

Kasza gryczana prażona czy nieprażona?

Dziś kasza gryczana sprzedawana jest zwykle w postaci prażonej (a co gorsza, w plastikowych woreczkach), choć w procesie prażenia traci ona połowę witamin. Jeśli się postaramy, znajdziemy kaszę gryczaną nieprażoną – trochę trudniej ugotować ją na sypko, ma też nieco inny smak. Żeby zachować maksimum witamin, możemy też zrobić z kaszą gryczaną zupę witariańską, czyli bez gotowania. Kaszę trzeba wtedy wcześniej namoczyć, tak żeby rozpoczęło się kiełkowanie.

Kasza gryczana do rosołu

Dziś mało kto wie, że kaszę gryczaną nieprażoną można nie tylko gotować na sypko i podawać np. do mięs. Można ją również dodawać do rosołu zamiast makaronu. Ugotowana na gęsto (z odrobiną masła i soli), będzie kleista. Jeśli rozłożymy warstwę kaszy na talerzu i wystudzimy, będzie można pokroić ją na kwadraciki i wrzucić do zupy. Ugotowaną kaszę można też zmieszać z jajkiem i łyżką kłaść do gorącej zupy – powstaną oryginalne kładzione kluseczki. Ugotowana na sypko kasza może też być doskonałym dodatkiem do zupy mlecznej.

Zobacz, do jakich zup pasują inne kasze.

Fot. Shutterstock