Korhelyleves, węgierska zupa na kaca

Zupa korhelyleves podawana jest na zakończenie całonocnego przyjęcia, by zapobiec skutkom spożywania alkoholu.

Węgierska receptura

Chociaż to powiedzenie funkcjonuje w wielu krajach, to właśnie Węgrzy uważają się za jego autorów. „Sörre bor mindenkor, borra sör meggyötör” powtarzają często podczas przyjęć i imprez, podkreślając, że to właśnie oni wymyślili kulturę spożywania alkoholu i to właśnie oni wiedzą, jak uniknąć kaca. W wolnym tłumaczeniu powiedzenie to oznacza: wino przed piwem, jesteś bezpieczny, piwo przed winem, będziesz cierpieć. Korhelyleves podawana jest powszechnie w chłodniejsze dni, ale swoją popularność zyskała właśnie dzięki przeciwdziałaniu skutkom suto zakrapianej imprezy. Jeśli wierzyć Węgrom, kapusta kiszona i wędzonka niwelują problemy żołądkowe. Dodatek ostrej, węgierskiej papryki ugasi pragnienie, a śmietana uspokoi buntujące się kiszki. Dodatkowego smaku doda suszona kiełbasa debrecen – można spróbować znaleźć ją w lepiej wyposażonych supermarketach. Zrobiona jest z wieprzowiny, wołowiny i papryki, pozostaje miękka, mimo, iż jest suszona.

Przepis na korhelyleves

Składniki (na 6-8 porcji): 300 gramów wędzonej szynki, 2 łyżki masła, 1 drobno posiekana cebula, 2 łyżeczki ostrej mielonej papryki, 2 szklanki odsączonej, drobno posiekanej kapusty kiszonej, 4 szklanki soku z kapusty kiszonej, 5 szklanek bulionu mięsnego, 6 pokrojonych w kostkę ziemniaków, 1 listek laurowy, pieprz do smaku, 1 szklanka śmietany, 150 gramów pikantnej, suszonej kiełbasy, 4 szklanki wody, posiekana zielona pietruszka do przybrania.

Jak gotujemy korhelyleves: Szynkę wrzucamy do garnka, zalewamy wodą. Wstawiamy na gaz, gotujemy na średnim ogniu przez minimum 30 minut, uzyskując tym samym bulion. Po tym czasie wyjmujemy mięso i kroimy ja na małe kawałki. Wodę po gotowaniu zachowujemy. W drugim garnku rozgrzewamy masło. Wrzucamy cebulę, dusimy, aż zacznie zmieniać kolor. Zdejmujemy garnek z ognia. Dodajemy paprykę, dokładnie mieszamy. Dodajemy kapustę kiszoną, garnek wstawiamy ponownie na gaz, wszystkie składniki dokładnie mieszamy. Następnie wlewamy sok z kapusty kiszonej i bulion. Całość doprowadzamy do wrzenia, potem dodajemy ziemniaki, listek laurowy, pieprz i wcześniej pokrojone wędzone mięso. Zmniejszamy ogień do minimum, ponownie mieszamy. Gotujemy przez 15-20 minut, aż ziemniaki będą miękkie. Kilka minut przed końcem gotowania dodajemy śmietanę i suszoną kiełbasę. Zupę przelewamy do miseczek, opcjonalnie przybieramy zieloną pietruszką.

Fot. Shutterstock