Odzyskaj Dzień - blog

Jak nie marznąć zimą? Są na to sposoby!

jak nie zmarznąć zimą

Zima tego roku jest, jak na razie, łagodna, ale ponieważ przed nami luty, nie wyrokujmy. Poza tym niektórzy z nas mają jeszcze przed sobą zimowe szaleństwa w górach. Nie zaszkodzi zatem wiedzieć, co robić, żeby nie marznąć.

Nawet jeśli mrozy nie są trzaskające, dla jednych już nawet minus 3 stopnie to wyzwanie. Co więcej, jeśli przyzwyczailiśmy się do wyższych temperatur i nagle słupek rtęci spada poniżej zera, wydaje nam się, że jest strasznie zimno. Do zimna trzeba się przyzwyczaić i przede wszystkim dostosować do niego tryb życia. Oto kilka sprawdzonych patentów:

Poranny posiłek – koniecznie ciepły

Myśląc o ciepłym śniadaniu wyobrażamy sobie owsiankę, płatki, kaszę na mleku. By przełamać smak, możesz dodać do posiłku owoce lub konfitury. Jeśli mimo wszystko nie przełkniesz mleka rano, możesz też wybrać jajecznicę, grzanki lub choćby parówkę – od czasu do czasu. Ciepłe śniadanie docenisz, czekając rano na przystanku lub choćby odśnieżając samochód. Czego w naszym porannym posiłku powinno być więcej? Oczywiście nie tylko węglowodanów, ale i białka, które pobudza organizm do wysiłku i zmusza do wrzucenia wyższych obrotów. Ważna będzie też witamina C, ale porzućcie myśl o cytrusach – te owoce, wychładzają, dlatego warto zastąpić je choćby rodzimymi jabłkami. Rano wypij też gorącą herbatę, najlepiej z dodatkiem soku malinowego, miodu lub imbiru.

Niespodzianka w kieszeni

Jeśli przed tobą długa droga do pracy lub kilka godzin na stoku, a na dworze mróz lub przejmujący wiatr i wilgoć w powietrzu, musisz mieć asa w… kieszeni. Weź ze sobą coś, co możesz po drodze szybko schrupać, bo w ten sposób dostarczysz organizmowi energii. Może to być batonik, najlepiej typu muesli, ale także garść orzechów, które działają rozgrzewająco. Dobrym pomysłem jest też zabranie ze sobą kawy lub herbaty w kubku termicznym – dziś na szczęście nikogo nie dziwi popijanie po drodze gorącego napoju.

Obiad, ale jaki?

Mróz to dla organizmu spore wyzwanie i spory wydatek energetyczny, zatem tak, chłód odchudza. Przy okazji także wyczerpuje, więc nie warto przesadzać z dietą. Można jednak jeść zdrowo. Co powiecie na tłustsze ryby? Oczywiście każdy obiad dodaje energii i rozgrzewa, ale by jego moc rozgrzewająca była większa, warto wzbogacić posiłki o przyprawy, takie jak tymianek, rozmaryn, majeranek.

Noc należy do snu

Kiedy temperatura znacznie spada poniżej zera, organizm potrzebuje więcej czasu na regenerację. Nie będzie nic w tym dziwnego, jeśli po powrocie z pracy poczujesz senność. O ile tylko obowiązki pozwolą, połóż się choćby na 15 minut. To naprawdę świetny zastrzyk energii. Z drzemką jednak nie można przesadzać, bo od spania jest przede wszystkim noc. Gdy na dworze panuje mróz lub przejmujący chłód, koniecznie trzeba przespać 7-8 godzin. Wszyscy znamy to uczucie, że kiedy chce nam się spać, to robi nam się zimno.

Ubieraj się mądrze, czyli na cebulkę

Dlaczego trzeba zakładać warstwy ubrań zamiast jednego ciepłego swetra? Bo pomiędzy warstwami zatrzymuje się powietrze, które stanowi doskonałą warstwę izolacyjną (zatrzymuje je także ciepła sierść albo pierze, dlatego zwierzaki tak dobrze znoszą chłody). Przygotuj sobie zestawy ubrań, które możesz zakładać jedne na drugie. Ubrania powinny być z włókien naturalnych – bawełny lub wełny. Przed wyjściem z domu nie zapominaj o czapce, bo przez nieosłoniętą głowę ucieka z organizmu więcej ciepła niż przez dłonie czy stopy. A propos tych ostatnich – zwykle to one najbardziej nam marzną, czasem nawet wtedy, gdy założymy rękawice narciarskie lub prawdziwie zimowe buty. Niestety grube rękawice narciarskie mają to do siebie, że bywają ciasne, co utrudnia krążenie. To samo dotyczy butów, szczególnie gdy zakładamy na stopy grube skarpetki. Zatem ważna rada – rękawice i buty nie mogą uciskać.
Gotowi na mróz? Zatem korzystajmy z zimy, póki czas!

Inspiracji szukaj także na Profi.com.pl 
Jeśli chcesz bliżej poznać Profi, obejrzyj filmy „Dlaczego Profi
oraz „Jak powstają receptury zup Profi

Fot. Pixabay