Doceń wiosenne chwasty i sprawdź, jak smakują!

sałatka z wiosennych chwastów

Wiosna w pełni. O tej porze roku wszystko kwitnie, zielone kobierce traw pokrywają się kolorowymi kropkami kwiatów, a z drzew zaczynają sypać się białe i różowe płatki. Można podziwiać ten spektakl bez końca, ale można też nacieszyć tym wszystkim inne zmysły!

Czy próbowaliście kiedyś jeść to, co powszechnie uznawane jest za chwasty? Czy w ogóle przyglądaliście się temu bogactwu natury, które jest tak mało doceniane nie tylko w kuchni, ale i przez domorosłych i wykwalifikowanych ogrodników? Jeśli wahacie się, co odpowiedzieć, doskonale was rozumiem, bo…

…gdzie te skarby natury się podziewają?

Niestety nie w miastach, nie w przydomowych ogródkach i nie tam, gdzie hektary pokryte są ciasno układającymi się prostokątami rosnących zbóż, ziemniaków, kukurydzy i innych pożądanych upraw. Pod blokiem za chwilę skoszą trawę, a wraz z nią wszystko, co mogło wyrosnąć, ale nie dano mu szansy. W ogródkach nie chcemy chwastów, bo wolimy raczej okazałe kwiaty, a nie drobnicę rodem z miedzy. Jeśli jednak macie w sobie trochę ciekawości i serca dla przyrody, zapraszam na wycieczkę tam, gdzie jeszcze są dzikie łąki. Jeśli nie macie czasu na wyprawy, to koniecznie przyjrzycie się miedzom, zapomnianym skrawkom pola, bo tam znajdziecie wielkie cuda. Pokrzywę, lebiodę, krwawnik i wiele innych roślinek, które są nie tylko lecznicze, ale i smaczne!

Sałatka z wiosennych „chwastów”

Jeśli macie ochotę na taki kulinarny eksperyment, to gorąco zachęcam do samodzielnego zbierania roślin. Będzie to coś przyjemnego z pożytecznym – nieco ruchu na świeżym powietrzu, a potem zdrowa sałatka. Pamiętajcie jednak, by omijać przydrożne rowy – tam, niestety, nic zdrowego nie ma prawa rosnąć. I wiecie co? Jeśli macie kawałek ogródka, to koniecznie pozwólcie rosnąć tam wszelkim chwastom, dbajcie o nie, a na pewno się odwdzięczą. Niektóre z nich – np. mniszka – można wykopać i wsadzić do doniczki, będą jak znalazł. Do zupy, do sałatki – świeże listki zawsze pod ręką.

Składniki sałatki:
• koszyk młodych ziół: liści lebiody, gwiazdnicy, babki lancetowatej, podagrycznika, lipy, krwawnika, kwiatów
• garść liści nasturcji
• kilka pomidorków koktajlowych
• ½ kostki sera typu feta
• 2 łyżki ziaren sezamu
Sos: 2 łyżki octu jabłkowego, 3 łyżki oliwy, 3 łyżki wody, 1 łyżeczka miodu, 1 łyżeczka musztardy
Składniki sosu wymieszaj. Odłóż listki lipy i kwiaty nasturcji. Pozostałe listki poszatkuj. Wkładaj do miski partiami, polewając sosem i przesypując listkami lipy. Wierzch posyp serem, kwiatami nasturcji, pomidorkami pokrojonymi w połówki i sezamem.

Jeśli macie w koszyczku także młodą pokrzywę, to wspaniale. Możecie zrobić z niej zupę pokrzywową całkowicie bezmięsną! Wystarczy zetrzeć na tarce 2 ziemniaki, pokroić kawałek białej części pora i poddusić na maśle klarowanym do miękkości. Potem dolać wrzątku, wrzucić pokrojone listki pokrzywy i gotować 5 minut. Na koniec dodajemy śmietanę wymieszaną z 2 żółtkami i ewentualnie listki szczawiu. Wszystko miksujemy i podajemy z kawałkami jajka na twardo. Smacznego!

Przepisy inspirowane są książką Małgorzaty Kaczmarczyk „Zioła dla smaku i urody” 

Inspiracji szukaj także na Profi.com.pl
Jeśli chcesz bliżej poznać Profi, obejrzyj filmy „Dlaczego Profi”
oraz „Jak powstają receptury zup Profi

Fot. Photogenica