Odzyskaj Dzień - blog

Jak otworzyć się na wiosnę?

otwarte okno wiosna

Wiosna. Zamiast siedzieć w domu tabuny studentów wylegają do parków, gdzie wertują podręczniki. Alejki zapełniają się spacerowiczami, a piaskownice – dziećmi. Czy was też dopada teraz przemożna chęć spędzania czasu na dworze?

Większość z nas spędza dzień w biurach i w szkołach. Niektórzy mają ten komfort, że mogą pracować w domu. Ale to i tak mury. Co zrobić, żeby nie stracić tej właśnie jedynej niepowtarzalnej wiosny 2018? Można spróbować zbliżyć się do niej na różne sposoby.

Weranda w domu

Najtrudniej mają mieszkańcy miast, którzy dysponują kilkudziesięcioma metrami kwadratowymi lokalu w bloku. Jak tu zbliżyć się do wiosny mając do pokonania kilka pięter? Można spróbować otworzyć się na nią! Dosłownie. To nic, że musisz pilnie coś zrobić na komputerze. Załóż bluzę i otwórz wszelkie możliwe okna. Postaw komputer na parapecie i zrób głębszy wdech. Czujesz wiosnę? Czujesz się tak, jak na spacerze? Może nawet czujesz, jak muska cię po twarzy słońce?
Mam nadzieję, że może jakiś łaskawy pracodawca pozwoli też na taką biurową werandę swoim pracownikom uwięzionym w murach do godziny 17… Gorzej, jeśli to biuro znajduje się w termosie z klimatyzacją, czyli nowoczesnym budynku… Ani otworzyć okna, ani pooddychać świeżym powietrzem… Ciągle zastanawiam się, dlaczego to sobie robimy. Po co klimatyzacja w naszej szerokości geograficznej? Bo nie wierzę, że to objaw patrzenia przyszłościowego w czasy, kiedy do nas dotrą już tropikalne temperatury na skutek globalnego ocieplenia…

Ratunek dla zamkniętych w termosach

Pracujesz w takim właśnie termosie? Faktycznie, niewiele masz możliwości. Jeśli jednak czujesz, że czas (a konkretnie wiosna) przelatuje ci między palcami, wybierz się do domu na piechotę. Za daleko? To może pokonaj chociaż część tej drogi na własnych nogach, wybierając przy tym przyjemniejsze miejsca niż chodnik przy ruchliwej ulicy. Wydaje ci się to kiepskim pomysłem, bo w domu czekają dzieci i domowe obowiązki? To pomyśl, ile dasz tym dzieciom, kiedy będziesz sfrustrowana/sfrustrowany, a ile, kiedy będziesz mieć za sobą popołudniowy spacer! Ruch na świeżym powietrzu naprawdę działa – uruchamia drzemiące w organizmie siły witalne, daje zajęcie napiętym lub nieużywanym mięśniom, sprawia, że twoja hydraulika lepiej działa, bo to właśnie chodzenie wspomaga pompowanie krwi z dołu do góry. No i to, co szczególnie ważne – poprawia samopoczucie! Dzięki temu więcej ci się chce, więcej możesz i więcej też robisz. Same korzyści!
PS Na spacerowanie i robienie wiosennych domowych „przeciągów” 🙂 jest jeszcze weekend. Nie zmarnuj go robiąc wyłącznie porządki i zakupy. Może czasem lepiej zjeść coś „nam mieście” albo coś gotowego zamiast spędzać długie godziny w kuchni?

Inspiracji szukaj także na Profi.pl
Jeśli chcesz bliżej poznać Profi, obejrzyj filmy „Dlaczego Profi”
oraz „Jak powstają receptury zup Profi

Fot. Pixabay